Magazyn / DPTV / Eventy
 
 
 

Ludzkim głosem ekskluzywnie

 
Written by Karla Vega / Photos and illustrations by Catz'n'Dogz, Pets Recordings / 30 Dec 2011
Ludzkim głosem ekskluzywnie | czyli wywiad z Catz'n'Dogz! | Don't Panic online Magazyn

Catz'n'Dogz to świetnie wszystkim znany duet djsko-producencki ze Szczecina. Tworzy go Grzesiek Demianczuk (z lewej) i Wojtek Taranczuk (z prawej). Wydają dla labeli Mothership, Dirtybird i Get Physical. Są właścicielami dwóch własnych labeli: Channels i Pets Recordings. Z okazji okresu świąteczno-noworocznego poprosiliśmy ich o zabranie głosu... Co mówią psy i koty o sobie - sprawdźcie! 

Karla: Jak wspominacie swoje początki muzyczne w Szczecinie?

Grzesiek Demianczuk: Z dużym sentymentem. Organizowaliśmy wspólnie imprezy, prowadziliśmy audycję w lokalnym radiu o muzyce elektronicznej, pojawiły się pierwsze produkcje, wyjazdy za granicę. Dużo sie działo i dużo się uczyliśmy.

Karla: Odwołując się do nazwy Catz'n'Dogz - macie obecnie jakieś zwierzątka w domu?

Wojtek Taranczuk: Bardzo byśmy chcieli, ale ze względu na tryb pracy i życia, jaki prowadzimy, byłoby to złe dla zwierzaków. Często musiałyby zostawać same w domu albo u znajomych, bo na imprezy raczej byśmy ich nie zabierali ;)

Grzesiek: Zaprzyjaźniłem się ostatnio z pająkiem, który mieszka koło parapetu :)

Karla: Graliście właściwie na całym świecie. Jaką imprezę wspominacie najlepiej i dlaczego?

Grzesiek: Było ich bardzo dużo i ciężko powiedzieć, która była najlepsza. Część imprez, które myślimy, że będą słabe, okazują się być najlepszymi w roku i odwrotnie.

Wojtek: Graliśmy dużo imprez w dziwnych miejscach, jak dżungla, wszelkiego rodzaju obiekty pływajace, dachy wieżowcow, podziemia, magazyny, wille, strychy, rzeźnie, lotniska, tiry (śmiech)

Grzesiek: Ciężko wybrać najlepszą imprezę. Bardzo dobrze nam się gra w Polsce, bo czujemy, że ludzie obdarzają nas zaufaniem i pozwalają nam się zaskoczyć. Podobnie jest w Stanach i Japonii - ludzie są otwarci na nowe brzmienia i dobrze się bawią.

Wojtek: Dobrze też nam się gra w Berlinie, który jest naszym drugim domem.

Grzesiek: Jeśli już mamy wybrać, to najlepiej w tym roku wspominamy naszą noc w Watergate w Berlinie latem. Była to pierwsza noc naszej wytworni Pets, w środę, razem z Axelem Bomanem, Polonami i SLG. Impreza trwała do 10 ranow czwartek :)

Karla: Jak wspominacie granie na Unsound Festivalu w Krakowie? Czy odczuliście nieco niszowość tego wydarzenia?

Grzesiek: Bardzo sie cieszyliśmy, że mieliśmy możliwość zagrania na Unsound. Świetny lineup i po raz pierwszy mieliśmy okazję zobaczyc Moldel 500 na żywo czy Holy OtherPoodkrywaliśmy też sporo roducentow, których wcześniej nie słyszałem. Duży plus to lokalizacje w jakich odbywały sie koncerty. Festiwal na najwyższym poziomie. Porównać go mogę do Decibel w Seattle, który jest jednym z naszych ulubionych eventow.

Karla: Kiedy narodził się pomysł Pets Recordings? Mieliście jakąś wizję tego projektu?

Grzesiek: Pomysł narodził się na początku 2010 roku. Wcześniej, od 2007 do 2009 roku prowadziliśmy wytwórnię Channels. Wiedzieliśmy dobrze, że wytwórnia to bardzo dużo pracy, jednak zawsze czuliśmy się bardzo dobrze, gdy mogliśmy promować muzykę innych artystów, która nam się podobała. Byliśmy coraz bardziej rozpoznawalni i chcieliśmy pomóc wypromować innych artystów z Polski i przy okazji ożywic trochę scenę.

Wojtek: Większość wydawnictw na labelu pochodzi od osób z którymi się znamy i przyjaźnimy. Polskie produkcje staramy się urozmaicać remixami zachodnich producentów i odwrotnie.Zależalo nam też na label nightach, z którymi wystartowaliśmy rok temu w klubie Watergate. W 2012 planujemy razem z Burnem duży cykl imprez z naszymi artystami w Polsce.

Karla: Czy wszystkie wydawnictwa Pets Recordings ukażą się także na winylach?

Grzesiek: Nie wszystkie, vinyle planujemy tylko do kilku wydawnictw. Niedawno ukazała się 12" promujaca naszą skladankę, w 2012 w lutym ukaże się vinyl nieznanego artysty, ktorego utwory zremixowali Brwach oraz Coat Of Arms a później w kwietniu niespodzianka :)

Karla: W związku z drugim labelem macie zapewne mniej czasu dla siebie. Jeśli jednak macie wolną chwilę - co najchętniej robicie?

Grzesiek: Dokładnie, wolnych chwil jest coraz mniej, czasami ciężko jest oddzielić pracę od wolnego czasu bo to, co robimy to też nasze hobby i pasja. Sport, basen, spacery - tak najlepiej odpoczywamy. Trzeba dbać o dobry balans pomiedzy życiem w klubie i funkcjonowaniem w tygodniu.

Karla: Trzy przedmioty bez których nie możecie żyć?

Wojtek i Grzesiek: Telefon, komputer, sluchawki.

Karla: Przed nami nowy rok. Jakieś, plany, marzenia na przyszłość? Czy może czujecie się już spełnieni i marzycie o emeryturze i odpoczynku?

Grzesiek: haha czasami tak, szczególnie po długim turze wyobrażam sobie, że mam domek na wsi, ale to szybko przechodzi i znowu tęskni się za wyjazdami.

Wojtek: Przez ostatni rok pracowalismy nad nowym projektem z Martinem Dawsonem. Zaprosiliśmy do współpracy wokalistów takich jak Paul Randolph z Jazzanovy, Ben Westbeech, James Yuill. W grudniu ukazał się nowy singiel na Dirtybird, w styczniu wychodzi nowy kawałek z okazji 7 lecia tej wytwórni, w marcu epka na Pets, nowe Get Physical a takze sporo remixow m.in dla Bpitch Control i Nervous rec.

Karla: Zatem powodzenia chłopaki i do zobaczenia na imprezach! :)

Więcej: pets-recordings.com

http://www.facebook.com/catzndogz.official

http://www.facebook.com/petsrecordings

http://www.soundcloud.com/catzndogz

http://www.petcast.blogspot.com

 
Podziel się artykułem
Oceń artykuł (L4 / H0)
 
Komentuj
E-mail (nie będzie opublikowany)
Twój komentarz
 
Najnowsze
 
Promo
 
 
 
 
Sin by Otecki
Sin
by Otecki