Kode9 & Spaceape "Black Sun"
‘Black Sun’ to drugie spotkanie pochodzącego z Glasgow producentaKode9 z nawijaczem Spaceape’em owocujące longplayem wydanym w Hyperdub – wytwórni należącej do tego pierwszego. O tym, że w świecie dubstepu Steve Goodman to klasa sama w sobie wie każdy. Jednak materiał zawarty na płycie wykracza poza ramy tego gatunku i oferuje nam bieg po miejskiej dżungli. Podróż to równie ciekawa, co i barwna.
.jpg)
Połamany styl Kode9 mieści się gdzieś między grime’em, a brudnym, trudnym do jednoznacznej klasyfikacji urban soundem pomieszanym wręcz z afro-tribalowym odcieniem. Brzmienie zyskuje często chropowatość i surowość. Z drugiej strony pojawia się również element ambientowej przestrzeni, opartej o elektroniczne i mroczne struktury budowane misternie z wielu tekstur. Momentami, zwłaszcza w instrumentalnych kawałkach osiąga wymiar psychodeliczny reprezentowany przez tytułowy numer w wersji ‘partial eclipse’ z rozciągniętymi partiami syntezatorów, ‘Hole In The Sky’ stanowiący chwilę oddechu od beatu i zamykający krążek ‘Kryon’ z dostrzegalnym udziałem samego Flying Lotus'a. Sporo uwagi przyciąga również wkład Spaceape’a, który w utworze ‘Am I’ swoją nawijką dodaje hip hopowego posmaku.
.jpg)
Taniego efekciarstwa nie ma tutaj wcale, jest za to naprawdę wyjątkowy klimat, którzy trzyma w napięciu do ostatniej minuty. Nie sposób pominąć udziału wokalistki Cha Chy – numer ‘Love Is The Drug’ z jej udziałem to jeden z najlepszych momentów ‘Black Sun’. Całość jest bardziej introwertyczna niż klubowa i chociaż znajdą się momenty dobre do tanecznego seta, to i tak odsłuch w domu przez słuchawki, najlepiej w ciemnościach, pozwala wycisnąć z tej płyty maksimum przyjemności.
Paweł Wójcicki
-
Vermones - Humanicals
-
Wejdź w to głeboko
-
Grubson - Gruby Brzuch
-
1500m2 muzyki
-
To jest klubing, czyli...
-
Muzak - nowy album Plazmatikonu
-
Trochę plaży w Poznaniu
-
A imię jego... 44
-
Flash Mob Poland



