Magazyn / DPTV / Eventy
 
 
 

Kode9 & Spaceape "Black Sun"

 
Written by Paweł Wójcicki / Photos and illustrations by www / 25 Jun 2011
Kode9 & Spaceape "Black Sun" | recenzja albumu | Don't Panic online Magazyn

Black Sun’ to drugie spotkanie pochodzącego z Glasgow producentaKode9 z nawijaczem Spaceape’em owocujące longplayem wydanym w Hyperdub – wytwórni należącej do tego pierwszego. O tym, że w świecie dubstepu Steve Goodman to klasa sama w sobie wie każdy. Jednak materiał zawarty na płycie wykracza poza ramy tego gatunku i oferuje nam bieg po miejskiej dżungli. Podróż to równie ciekawa, co i barwna.

       

Połamany styl Kode9 mieści się gdzieś między grime’em, a brudnym, trudnym do jednoznacznej klasyfikacji urban soundem pomieszanym wręcz z afro-tribalowym odcieniem. Brzmienie zyskuje często chropowatość i surowość. Z drugiej strony pojawia się również element ambientowej przestrzeni, opartej o elektroniczne i mroczne struktury budowane misternie z wielu tekstur.  Momentami, zwłaszcza w instrumentalnych kawałkach osiąga wymiar psychodeliczny reprezentowany przez tytułowy numer w wersji ‘partial eclipse’ z rozciągniętymi partiami syntezatorów, ‘Hole In The Sky’ stanowiący chwilę oddechu od beatu i zamykający krążek ‘Kryon’ z dostrzegalnym udziałem samego Flying Lotus'a. Sporo uwagi przyciąga również wkład Spaceape’a, który w utworze ‘Am I’ swoją nawijką dodaje hip hopowego posmaku.

Taniego efekciarstwa nie ma tutaj wcale, jest za to naprawdę wyjątkowy klimat, którzy trzyma w napięciu do ostatniej minuty. Nie sposób pominąć udziału wokalistki Cha Chy – numer ‘Love Is The Drug’ z jej udziałem to jeden z najlepszych momentów ‘Black Sun’. Całość jest bardziej introwertyczna niż klubowa i chociaż znajdą się momenty dobre do tanecznego seta, to i tak odsłuch w domu przez słuchawki, najlepiej w ciemnościach, pozwala wycisnąć z tej płyty maksimum przyjemności.

Paweł Wójcicki

 

 
Podziel się artykułem
Oceń artykuł (L5 / H0)
 
Komentuj
E-mail (nie będzie opublikowany)
Twój komentarz
 
Najnowsze
 
Promo
 
 
 
 
Sin by Otecki
Sin
by Otecki